skip to main |
skip to sidebar
Peleton niezbyt długi, ale zdążyłem pstryknąć dwie fotki.
Za ucieczką długo długo nic, potem powtórne rozpędzanie gapiów i wreszcie... Peleton :)
Pierwsi kolarze ładnych parę minut przed peletonem. Brawa dla tych panów :)